Bezglutenowa babka czekoladowa Dr. Oetkera

Na Facebooku Bezglutenowego Bloga zamieściłam głosowanie: który z wypieków mam teraz wykonać. Wybraliście babkę czekoladową Dr. Oetkera. Wczoraj już nie mogłam się powstrzymać i upiekłam babkę. Jest przepyszna!

Czytaj dalej

Opublikowano Od producentów | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Kopiec Kreta Dr. Oetkera (bez glutenu)

Od pewnego czasu w ofercie Dr. Oetkera są bezglutenowe produkty. Kiedy dowiedziałam się, że wśród wielu propozycji znajdzie się także Kopiec Kreta, bardzo się ucieszyłam. Odkąd jestem na diecie bezglutenowej, nie jadłam tego ciasta. A przygotowanie go z mieszanki Dr. Oetkera było zawsze łatwe i przyjemne. Tak było i teraz!

Czytaj dalej

Opublikowano Od producentów | Otagowano , , , , , | 2 komentarzy

Bezglutenowe spaghetti z serem, pieczarkami i rukolą

Uwielbiam makarony i ser. Ostatnio kupiłam pieczarki i postanowiłam, że zrobię z nich coś dobrego. Wybór padł na przepis z bloga Kwestia Smaku. Przepis został przeze mnie nieco zmodyfikowany i powstało pyszne spaghetti z serem roquefort, pieczarkami i rukolą.

Co potrzebujesz?

  • bezglutenowy makaron spaghetti
  • pieczarki (całe opakowanie)
  • czosnek (ok. 3-4 ząbków)
  • jogurt grecki (ok. pół opakowania)
  • oliwa (ok. 3 łyżek)
  • masło (ok. 2 łyżek)
  • rukola (ok. 2-3 garści)
  • ser roquefort (ok. 150 g)
  • sól morska, pieprz

Makaron gotujemy al dente. W międzyczasie kroimy pieczarki w półplasterki. Na patelni rozgrzewamy masło i podsmażamy na niej drobno pokrojony czosnek. Dodajemy na patelnię pokrojone pieczarki (można dodać troszkę masła, jeśli mamy za mało). W międzyczasie odcedzamy makaron, który w garnku mieszamy z oliwą.

Do pieczarek na patelni dodajemy rozdrobniony ser i jogurt grecki, wszystko mieszamy. Dodajemy makaron i sól/pieprz do smaku. Na koniec dodajemy rukolę.

W oryginalnym przepisie była śmietana 18%, ja wolę jogurt grecki, więc wybrałam tę opcję. W przepisie mamy też informację, żeby rukolę wymieszać z makaronem i dodać do reszty. Spróbujcie dodać ją pod sam koniec. Dzięki temu nie zwiędnie i będzie miała lepszy, wyrazisty smak. Jej struktura też będzie lepsza.

Ser roquefort (wymawiamy ok. rokfor) to ser owczy, który jest lekko niebieskawy. Jest jednym z najstarszych i najsłynniejszych gatunków sera. Gdzie możecie go znaleźć? Mnie udało się trafić na niego w Kauflandzie i to w promocji. Kosztował nieco ponad 5 złotych/100 g.

Opublikowano Przepisy | Otagowano , , , , , , | 9 komentarzy

Makaron ryżowy z grzybami mun, pomidorami i pastą curry

Jakiś czas temu kupiłam pastę curry i czekałam na dobry moment, żeby ją użyć. Dobry moment nadarzył się dziś. Postanowiłam więc zrobić mały eksperyment kulinarny. Co z niego wyszło? Makaron ryżowy z grzybami mun, pomidorami, fasolą i pastą curry.

Składniki:

  • makaron ryżowy
  • pasta curry
  • grzyby mun
  • 2 duże pomidory malinowe
  • 6 pomidorków koktajlowych
  • łyżka przecieru pomidorowego
  • oliwa z oliwek
  • 3 ząbki czosnku
  • pół puszki czerwonej fasoli
  • pół puszki kukurydzy
  • sól, pieprz

Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i wrzucamy na nią pokrojony drobno czosnek. Podsmażamy. W międzyczasie gotujemy wodę. Zalewamy wrzątkiem makaron i grzyby mun (uważajmy, żeby ani jedno, ani drugie za bardzo nie rozmiękły).

Na patelnię wrzucamy pokrojone wcześniej pomidory i wszystko mieszamy. Dodajemy przecier pomidorowy i mieszamy dalej. Teraz kolej na łyżkę pasty curry. Mieszamy ponownie. Dorzucamy fasolę i kukurydzę, dalej smażymy i mieszamy. Dokładamy rozmiękczone grzyby mun. Solimy i pieprzymy do smaku. Dorzucamy makaron i wszystko mieszamy razem.

Smacznego!

***
Pastę curry kupiłam w Biedronce. Raz na jakiś czas się pojawia i jest naprawdę bardzo dobra. Nie musicie używać właśnie tej, ale ta jest bezglutenowa i naprawdę smaczna.

Makaron ryżowy – wybrałam ten nieco szerszy. Wygodniej się go przygotowuje i później je. Jest bardzo smaczny.

Pomidory – możecie wybrać tylko malinowe, tylko koktajlowe lub nawet takie z puszki. Wszystko zależy od tego, jakie lubicie lub jakie macie pod ręką.

Możecie opcjonalnie dodać sos sojowy. Uważajcie, żeby wybrać taki wolny od glutenu i żeby nie dodać go zbyt dużo.

Opublikowano Przepisy | Otagowano , , , , , , , , , , | 9 komentarzy

Biedronka z kolejnymi produktami bez glutenu

I kolejna dobra wiadomość ze strony Biedronki. Jak podaje Polskie Stowarzyszenie Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej, w ofercie pojawiły się kolejne produkty, które są dla nas bezpieczne.

Są to kolejne zboża ekspandowane Soligrano. Ofercie mamy: Jagły, Gryka, Jagły w miodzie z żurawiną oraz Ryż brązowy w miodzie z cynamonem z jabłkami.

Na razie dostępne są tylko w Warszawie, ale firma ma aspirację na więcej, więc prawdopodobnie niedługo będą także w innych miastach.

Opublikowano Od producentów | Otagowano , , , | Skomentuj

Produkty sieci sklepów Piotr i Paweł z Przekreślonym Kłosem

Sieć sklepów „Piotr i Paweł” wprowadziła do swojej oferty produkty z przekreślonym kłosem. Informacja Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej daje nadzieję, że jesteśmy coraz bardziej zauważalni przez producentów.

Możemy już kupić produkty z międzynarodowym znakiem Przekreślonego Kłosa pod marką własną „Piotr i Paweł Plus”.

W ofercie mamy produkty: 

  • PL-012-001 Mąka gryczana biała bezglutenowa
  • PL-012-002 Mąka ryżowa bezglutenowa
  • PL-012-003 Mąka jaglana bezglutenowa
  • PL-012-004 Mąka z siemienia lnianego bezglutenowa
  • PL-012-005 Mix 4 ziaren do samodzielnego wypieku chleba
Opublikowano Od producentów | Otagowano , , , , | Skomentuj

SOKOŁÓW na diecie bezglutenowej (produkty)

Mam dziś dla Was informację na temat produktów firmy Sokołów. W lutym 2014 roku pisałam Wam, że firma nie ma w swojej ofercie produktów bezglutenowych. Na szczęście to się już zmieniło.

Na stronie producenta możemy znaleźć informację, że w ich ofercie pojawiły się następujące bezglutenowe wędliny:

• Beef Jerky
• Chipsy wieprzowe
• Chipsy wołowe
• Gold kindziuk 
• Gold Salami delikatesowe
• Gold Salami milano
• Gold szołdra
• Kiełbasa polska dojrzewająca
• Kiełbasa polska dojrzewająca ze szlachetną pleśnią
• Mini snacki pleśniowe
• Mini snacki wędzone
• Salami chips czosnkowe
• Salami chips klasyczne
• Salami dębickie
• Salami lekkie
• Salami peperoni
• Salami w obsypce pomidor
• Salami w obsypce wersal
• Salami w obsypce zielona papryka
• Salami z cebulą
• Salami z nuss
• Salami z pomidorem
• Snacki pleśniowe
• Snacki wędzone

To bardzo dobra wiadomość, bo produkty firmy Sokołów są dobrze dostępne w sklepach. Ja się bardzo cieszę, a Wy?

Opublikowano Od producentów | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

Biedronka – pizza bezglutenowa znów dostępna

Wiele osób na diecie bezglutenowej lubi pizzę bezglutenową z Biedronki. Mam dla Was dobrą wiadomość! Pizza będzie znów dostępna w sklepach.

Od 23 lutego przez 2 tygodnie będzie można ją kupić w Biedronkach. Cena? Ok. 10 złotych.
A jeśli macie ochotę na inną pizzę bez glutenu, polecam np. tę z Tesco.

Opublikowano Od producentów | Otagowano , , , | 3 komentarzy

Makarony Sotelli ze znakiem przekreślonego kłosa

Na stronie Polskiego Stowarzyszenia Osób z Celiakią i na Diecie Bezglutenowej pojawiła się informacja o kolejnych produktach bezglutenowych. Do grona producentów z licencją na znak Przekreślonego Kłosa dołączyła firma POL-FOODS z ofertą zdrowych, wysokiej jakości makaronów kukurydzianych pod marką Sotelli, wytwarzanych z ziaren kukurydzy bez GMO.

Makarony są w różnych kształtach:

  • fusilli
  • penne
  • capellini
  • gnocchi
  • macaroni
  • spaghetti

O różnej wadze: 250g, 400g, 500g.

 

Producent przygotował także linię produktów przeznaczonych dla najmłodszych. Są to makarony w kształcie literek oraz zwierzątek.  W planach firma ma dalsze rozszerzanie bezglutenowego asortymentu, także o makarony w trudno dostępnych formach.

Produkty Sotelli będą wprowadzane stopniowo do licznych sieci handlowych w całym kraju, a pierwsze z nich można już nabyć w sieci sklepów Netto. Co ważne są w cenie porównywalnej do ceny tradycyjnego makaronu z pszenicy durum, dzięki czemu będą dostępne dla każdego konsumenta.

Opublikowano Od producentów | Otagowano , , , | Skomentuj

Londyn, czyli raj dla bezglutenowców

Dla osoby, która jest na diecie bezglutenowej i uwielbia jeść, każda podróż jest jednym kulinarnym znakiem zapytania. Kiedy wybieramy się na wypad do Pcimia Dolnego (pozdrawiam wszystkich mieszkańców! ;) ) trudno oczekiwać, że na każdym kroku będziemy znajdować przysmaki bezpieczne dla naszych bezglutenowych brzuszków. Przy okazji urlopowego wypadu do Londynu, miałam nadzieję, że nie tylko będę mogła wypić jakiś pyszny cydr, ale i zjeść coś pysznego. Okazało się, że rzeczywistość przerosła moje oczekiwania.

Cydr na cydrze cydr piwem pogania

Jeśli Wyspy to piwo – myślicie. No jasne, piwo mają tam pyszne. Ale dla mnie, bezglutenowca od kilku lat, nie istnieje coś takiego jak pyszne piwo bezglutenowe. Poprawka: nie istniało. Od wypadu do Londynu istnieje. Wyobraźcie sobie, jakie było moje zdziwienie, kiedy podczas kolacji w jednej z knajpek (o tym niżej), mogłam wybrać 3 rodzaje bezglutenowych alkoholi – dwa piwa i cydr (no i oczywiście wódki czy inne takie, ale miałam ochotę na coś lżejszego). Postawiłam więc na piwo Peroni w wersji dla osób bezglutenowych. Było pyszne i smakowało jak piwo, czyli to naprawdę coś pysznego.

Kolejne miłe zaskoczenie przyszło wtedy, kiedy poszłam do sklepu po jakiś cydr na wieczór. Nie mogłam się zdecydować, taki miałam wybór. Od udziwnionych napojów w stylu Smirnoff Cider (przepyszne! jeśli tylko trafię na to w Polsce, będzie to jeden z moich ulubionych napojów), przez wszelkiego rodzaju cydry. Jeśli dodać do tego promocje, które atakują na każdym kroku, jest naprawdę dobrze. Cena? 3 cydry = 5 funtów.

Camden – raj dla bezglutenowców

Jeśli macie ochotę za jedzenie bezglutenowe, które was zachwyci, a które nie sprawi, że wasze kieszenie będą świeciły pustkami, musicie odwiedzić Camden. To znaczy tak… Camden musicie odwiedzić obowiązkowo! Nie tylko dla wszechobecnej Amy Winehouse, czy dla pysznego jedzenia, ale przede wszystkim dla genialnego klimatu tego miejsca. Tego nie da opisać się słowami. Ja czułam się tak, jakbym w poprzednim wcieleniu mieszkała właśnie w Camden. Cudowne miejsce.

Na Camden Market znajdziecie mnóstwo food trucków, które serwują jedzenie bezglutenowe. Skusiłam się na miejsce, które oferowało bezglutenowe placki kukurydziane z różnymi dodatkami. Wybrałam opcję z dużą ilością serca, pyszną wołowiną i czerwoną fasolą. Do tego cudowny sos czosnkowy i nieco ostrzejszy z chili. Niebo w gębie! Cena to 6 funtów za danie. Pyszne!

Tuż obok można znaleźć drugi food truck , który też oferuje coś dla osób z alergiami. Najpiękniejsze, co spotyka nas w 99% knajp jest to, że wszędzie wypisane są alergeny i pojawia się informacja, że jeśli tylko jesteś na coś uczulony/nie tolerujesz czegoś, masz dać sprzedawcy/kelnerowi znać, a on zrobi wszystko, żebyś znalazł coś bezpiecznego dla siebie.

Nie samym cydrem i food truckami człowiek żyje

Jeśli już napijecie się wystarczającej ilości cydru i objecie się pysznym jedzeniem z food trucków, możecie nabrać ochoty na coś zupełnie innego. Przed dniem pełnym zwiedzania albo po, kiedy już nie macie na nic siły, możecie chcieć po prostu coś przegryźć. Wówczas będziecie szukać jakiegoś dobrego pieczywa, a z tym nie ma żadnego problemu. W sklepach jest ich ogromny wybór. Ja wybrałam bajgle (około 2 funtów), których nie widziałam jeszcze w Polsce, a na które miałam ogromną ochotę. Do tego Camembert, pomidorki koktajlowe, pyszny sos barbecue Jack Daniells albo hummus i przekąska gotowa.

Jeśli macie ochotę przenieść się w zupełnie inny klimat, możecie skorzystać z opcji kolacji w londyńskim Chinatown. Na każdym kroku atakują Was witryny z pięknymi kaczkami i zajadającymi się chińszczyzną (w absolutnie dobrym tego słowa znaczeniu) ludźmi. Kolacja (dwa dania główne i zupka) dla dwóch osób, oczywiście z  jakimś smacznym alkoholem, to koszt około 30 Funtów.

Na koniec zostawiam coś, co sprawiło, że czułam się jak małe dziecko w sklepie z zabawkami. Chodzi o wizytę w „Pizza Express”. W tej knajpce zjadłam przepyszną pizzę bezglutenową. I to właśnie tam wypiłam piwo bezglutenowe Peroni, które było przepyszne. Ale od początku…

Kiedy szykowałam się do wyjazdu do Londynu, zaczęłam szperać w internecie w poszukiwaniu bezglutenowych miejsc do zjedzenia czegoś pysznego. Trafiłam na wspomnianą knajpę, w której miały znaleźć się pizze bez glutenu. Nauczona doświadczeniem z Polski pomyślałam, że pewnie znajdę 3 opcje pizzy, może jakieś sałatki i tyle. Jakie było moje zdziwienie, kiedy mogłam wybrać z menu wszystko, co tylko chciałam, bo wszystko można było dostać w wersji bezglutenowej!

Wybrałam pizzę  American Hottest, na której była m.in. kiełbasa pepperoni, zielona papryczka, świeże czerwone chili, ostre kiełbaski, pomidory, mozzarella, pietruszka i oliwa chili. Ostrrrre, ale jakie pyszne. Mój facet, który uwielbia ostre jedzenie, był naprawdę pod wrażeniem ostrości dania. Powinniście mu podziękować, bo to właśnie dzięki niemu w ogóle widzicie tę pizzę. Tak skupiłam się na jej jedzeniu, że zupełnie zapomniałam o tym, żeby zrobić zdjęcie. Dlatego macie ją w takim kawałku, sorry! ;)

Mam nadzieję, że kiedyś w Polsce dojdzie do takiej sytuacji, w której dieta bezglutenowa przestanie być traktowana jako fanaberia, a zaczęta jako coś zupełnie normalnego. Czułam się zaopiekowana i zadbana bezglutenowo w 100 procentach. Na każdym kroku miałam ochotę mówić: jestem w raju, niech mnie ktoś uszczypnie! Najcudowniej na świecie, polecam w 100 procentach.

Wiem, że ceny mogą powalać, kiedy zaczniemy je przeliczać na nasze polskie realia, ale nie wolno tego robić. Jeśli tak zaczniemy działać, całkowicie zatracimy przyjemność z pobytu w Londynie (czy w jakimkolwiek innym miejscu).

Opublikowano Podróże bez glutenu | Otagowano , , , , , , , , | 1 komentarz